Reguła - Zakon OO. Karmelitów

Reguła

W życiu każdej wspólnoty zakonnej Reguła zajmuje miejsce centralne. To ona przekazuje ducha i charyzmat konkretnej wspólnoty; jest jakby duchowym testamentem założyciela dla jego naśladowców. Reguła Karmelu jest specyficzna, ponieważ nie należy do żadnej z czterech wielkich rodzin reguł zakonnych.

Karmelici posiadają swoją własną regułę, napisaną przez św. Alberta - łacińskiego patriarchę Jerozolimy, wyłącznie dla nich. Minęło już osiem wieków od pojawienia się pustelników na zboczach Karmelu. W ciągu tej ośmiowiekowej historii Zakonu wypracowano bogate wzorce dotyczące naśladowania Chrystusa w oparciu o naszą Regułę. Te wzorce łączą w sobie samotność i wspólnotę, kontemplację i działalność apostolską, troskę o ducha z umiejętnym i roztropnym podejściem do ludzkiego ciała. Reguła Karmelu mówi o tym, w jaki sposób ma dokonać się oddanie Bogu serca czystego i pełnego miłości, czyli dążenie do kontemplacji i przebywania z Bogiem pośród codziennych zajęć i obowiązków.

Treść Reguły

 


Albert, z łaski Bożej powołany na Patriarchę Kościoła Jerozolimskiego, do umiłowanych synów w Chrystusie: Brokarda i pozostałych pustelników będących pod jego posłuszeństwem u źródła na Górze Karmel; pozdrowienie w Panu i błogosławieństwo Ducha Świętego.

 


Wielokrotnie i na różne sposoby święci ojcowie pouczali, że każdy, bez względu na stan i obrany styl życia, powinien trwać w posłuszeństwie Jezusowi Chrystusowi i służyć Mu wiernie z czystym sercem i prawym sumieniem. Ponieważ jednak domagacie się, abyśmy uczynili zadość waszym oczekiwaniom i określili sposób życia, którego moglibyście się trzymać na przyszłość, dlatego postanawiamy, co następuje.

Będziecie mieli jednego spośród was jako Przeora, wybranego na ten urząd jednogłośnie lub za zgodą większej i rozsądniejszej części. Jemu też każdy z braci ma przyrzec posłuszeństwo, którego będzie się starał w życiu dochować, wraz z czystością i wyrzeczeniem się własności.

Miejsca zamieszkania możecie organizować nie tylko na terenach oddalonych od skupisk ludzkich, ale także na tych, które zostaną wam ofiarowane. Mają być jednak stosowne i odpowiednie do waszego sposobu życia. Decyzję w tej kwestii podejmie Przeor po uzgodnieniu jej z braćmi.


Ponadto, mając na uwadze położenie miejsca, gdzie postanowiliście zamieszkać, każdy z was powinien posiadać oddzielną celę, która zostanie wyznaczona przez Przeora, w porozumieniu z braćmi lub ich rozsądniejszą częścią.


Postanawiamy także abyście posiadali wspólny refektarz. Podczas spożywania posiłków, tam gdzie jest to możliwe, należy praktykować zwyczaj głośnej lektury Pisma Świętego.


Celi przydzielonej przez Przeora żaden z braci nie może bez jego zgody zmienić lub zamienić.


Cela Przeora powinna znajdować się przy wejściu do miejsca zamieszkania, tak aby on jako pierwszy mógł przyjmować przybywających z zewnątrz; wszystko zaś, co trzeba będzie zrobić, niechaj będzie wykonane według jego woli i wydanego zarządzenia.


Każdy zakonnik winien przebywać sam we własnej celi lub blisko niej, rozważając dniem i nocą Prawo Boże, czuwając na modlitwie, chyba że musi poświęcić się innym sprawiedliwym obowiązkom.


Ci, którzy umieją odmawiać godziny kanoniczne z duchownymi, niech je odmawiają zgodnie z postanowieniem świętych Ojców i według zatwierdzonego przez Kościół zwyczaju. Ci natomiast, którzy tego nie umieją, mają w czasie nocnego czuwania odmówić dwadzieścia pięć razy 'Ojcze nasz', z wyjątkiem niedziel i dni uroczystych, kiedy to w czasie nocnego czuwania postanawiamy wspomnianą liczbę podwoić, tak że należy odmówić 'Ojcze nasz' pięćdziesiąt razy. Siedem zaś razy należy tę samą modlitwę odmówić w miejsce Jutrzni oraz innych godzin kanonicznych, z wyjątkiem Nieszporów, kiedy odmówić ją trzeba piętnaście razy.


Żaden z braci nie powinien niczego uważać za swoją osobistą własność. Wszystko winno być wam wspólne i rozdzielane według potrzeb przez Przeora lub wyznaczonego przez niego brata, z uwzględnieniem wymogów zdrowia i wieku. Jeżeli sytuacja tego wymaga, możecie posiadać osły i muły oraz drób niezbędny do wyżywienia braci.


Tam, gdzie pozwalają na to warunki, kaplica domowa powinna znajdować się pośrodku cel. Bracia mają się w niej gromadzić codziennie rano na modlitwę, a jeśli to możliwe, na uczestnictwo we Mszy świętej.


W niedzielę, a jeśli zajdzie potrzeba to także w inne dni, macie omawiać sprawy związane z przestrzeganiem życia zakonnego i ze zbawieniem dusz. Wtedy równiwż powinny być z miłością karcone wykroczenia i przewinienia braci, jeśli u kogoś zostały zauważone.


We wszystkie dni, od święta Podwyższenia Krzyża aż do Zmartwychwstania Pańskiego, z wyjątkiem niedziel, zachowacie codziennie post. Jedynie choroba, podeszły wiek lub inna poważna przyczyna mogą zwolnić od postu, ponieważ konieczność nie zna prawa.


Zachowacie wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, chyba że ich spożywania wymaga stan zdrowia lub wiek. W czasie podróży, kiedy to będziecie musieli chodzić po kweście, możecie spożywać pokarmy mięsne, jeżeli nie ma możliwości wyboru, a także dlatego, by nie być ciężarem dla goszczących was. Również w czasie podróży morskich możecie jeść mięso.


Ponieważ pokusą jest życie człowieka na ziemi, a tych, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie spotykają prześladowania, diabeł zaś, wasz przeciwnik, jak lew ryczący krąży, szukając kogo pożreć, dlatego z całą pilnością obleczcie zbroję Bożą, abyście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów nieprzyjaciela. Przepaszcie swoje biodra pasem czystości. Serca umocnijcie świętymi rozważaniami, ponieważ jest napisane: święte rozważanie ustrzeże cię. Włóżcie na siebie pancerz sprawiedliwości, abyście miłowali Pana Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą i całą swoją mocą, a bliźniego swego jak siebie samych. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Bez wiary bowiem nie można podobać się Bogu. Weźcie też na głowę hełm zbawienia, abyście oczekiwali zbawienia od samego Zbawiciela, który zbawia swój lud od jego grzechów. Miecz zaś ducha, to jest Słowo Boże, niech obficie przebywa w ustach i sercach waszych. Wszystko zaś, co będziecie czynić, czyńcie zgodnie ze Słowem Pańskim.


Powinniście ustawicznie wykonywać jakąś pracę, aby szatan znajdował was zawsze zajętych i nie miał przystępu do waszych dusz wskutek waszej bezczynności. Przykład i pouczenie macie w osobie św. Pawła, którego ustami przemawiał Chrystus. Tenże Apostoł został wybrany przez Boga na głosiciela Ewangelii i nauczyciela pogan w wierze i prawdzie. Jeżeli więc pójdziecie za jego wskazaniami, nie pobłądzicie. Pisze on: w trudzie i zmęczeniu byliśmy pośród was, pracując we dnie i w nocy, aby dla nikogo z was nie być ciężarem. Nie jakobyśmy nie mieli do tego prawa, lecz po to, aby dać wam samych siebie za przykład do naśladowania. Albowiem gdy byliśmy u was, nakazywaliśmy wam tak: kto nie chce pracować, niech też nie je. Słyszymy bowiem, że niektórzy wśród was postępują wbrew porządkowi: wcale nie pracują, lecz zajmują się rzeczami niepotrzebnymi. Tym przeto nakazujemy i napominamy ich w Panu Jezusie Chrystusie, aby pracując ze spokojem, własny chleb jedli. To jest dobra i święta droga, idźcie nią.


Apostoł poleca, aby milczenie było zachowywane podczas pracy. O nim też mówi Prorok: milczenie jest pielgrzymowaniem sprawiedliwości. Na innym zaś miejscu: w milczeniu i w ufności leży wasza siła. Przeto postanawiamy, że macie zachowywać milczenie po odmówieniu modlitwy na zakończenie dnia, aż do czasu wyjścia następnego dnia z kaplicy. W innym czasie, chociaż nie musi się przestrzegać milczenia tak pilnie, to jednak należy strzec się wielomówstwa. Jest bowiem napisane, a także doświadczenie poucza, że nie uniknie się grzechu w gadulstwie oraz: kto nierozważny jest w mówieniu, dozna szkody. Ponadto, kto w mówieniu przebiera miarę, wyrządza krzywdę swojej duszy. Także Chrystus Pan mówi w swojej Ewangelii: z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. Niech więc każdy waży słowa swoje i ma pilne staranie o ascezę języka, aby przypadkiem nie potknął się i nie upadł językiem swoim, i upadek jego nie był nieuleczalny na śmierć. Niech więc pilnuje z Prorokiem dróg swoich, aby nie zgrzeszył językiem. Milczenie zaś, które jest podstawą sprawiedliwości, pilnie i gorliwie stara się zachowywać.


Ty zaś, bracie Brokardzie, a także twoi następcy pełniący urząd Przeora, zachowujcie pilnie w pamięci i wprowadzajcie w czyn słowa Chrystusa z Ewangelii: kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym.


Wy zaś, bracia, powinniście okazywać szacunek Przeorowi, widząc w nim Chrystusa, który go na tym stanowisku ustanowił. On to mówi do przełożonych Kościoła: Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi. Obyście nie byli pozwani na sąd za pogardę, lecz raczej żebyście posłuszeństwem zasłużyli na nagrodę życia wiecznego.


To, co pokrótce napisaliśmy, ma stanowić regułę waszego postępowania. Jeśli ktoś dokona czegoś więcej, wynagrodzi mu to sam Pan, gdy powróci. Niech to jednak czyni z roztropnością, która jest kierowniczką cnót.