Wspomnienie - 45 rocznica śmierci o. Leonarda Śliwy
Data publikacji: poniedziałek, 14-07-2025
Franciszek Śliwa (w zak. Leonard) urodził się 29 października 1935 roku w Starej Wsi, leżącej w pow. limanowskim. Jego rodzicami byli Franciszek i Stefania Drożdzak. Miał dwie siostry i dwóch braci, z czego jeden brat nie dożył pełnoletności. Ochrzczony w kościele parafialnym w Limanowej, miejscu gdzie szczególnym kultem otaczana jest łaskami słynąca figura Matki Bożej Bolesnej. Przez rodziców wychowywany w duchu pobożności maryjnej, oraz szacunku do starszych i wychowawców. Z natury cichy, uczynny, życzliwy, małomówny i spokojny. Od dziecka angażowany do pracy na roli, przez co nieraz zaniedbywał szkołę, stąd jego wyniki w nauce były słabe. Do szkoły średniej uczęszczał do Limanowej, oddalonej o 6 kilometrów (w jedną stronę!) od domu, którą to drogę pokonywał pieszo. Na jego powołanie kapłańskie, oraz wybór Zakonu niebagatelny wpływ mieli Karmelici, rodacy limanowscy, którzy stale przy różnych okazjach przybywali z nauką do parafialnej świątyni. Ich płomienne kazania, pobożność i oddana służba Bogu stanowiły przykład, z którego czerpał natchnienie i za którym coraz bardziej pragnął podążać. W zachowanym świadectwie moralności, wystawionym przez katechetę ks. Władysława Rysia, można przeczytać, że Franciszek często służył do mszy, a jego postawa była pełna skupienia i powagi.
Do Zakonu zgłosił się po maturze w 1951 roku. Przy obłóczynach otrzymał imię zakonne Leonard, którym posługiwał się odtąd aż do śmierci. Nowicjat ukończył w Oborach. Pierwsze śluby czasowe złożył w 1952 roku, a śluby wieczyste na ręce prowincjała o. Alberta Urbańskiego złożył 11 listopada 1956 roku w Krakowie. Studia filozoficzno-teologiczne ukończył w Krakowie w czerwcu 1958 roku i jeszcze tego samego roku w grudniu został wyświęcony na kapłana.
W latach 1967 – 1976 przeor i administrator parafii w Woli Gułowskiej, gdzie dał się poznać jako dobry i roztropny gospodarz. W 1976 roku przeniesiony do Krakowa celem zorganizowania Ośrodka Duszpasterskiego przy klasztorze krakowskim. W tym samym roku mianowany wikariuszem współpracownikiem parafii św. Szczepana, oddelegowanym do posługi wiernym z terenu planowanego do wydzielenia, jako nowa parafia pod zarządem OO. Karmelitów „Na Piasku”. Zadanie to wykonywał sumiennie, w pełni angażując się w katechizację i duszpasterstwo. Z Jego inicjatywy przy klasztorze powstała grupa charytatywna, której zadaniem było pozyskiwać i koordynować dystrybucję żywności, odzieży i darów dla osób biednych i potrzebujących, których los szczególnie leżał mu na sercu. To on zapoczątkował tradycję organizowania Wigilii dla samotnych i biednych w krakowskim klasztorze karmelitów, która odbywała się w refektarzu klasztornym.
o. Leonard zmarł nagle 14 lipca 1980 roku, w godzinach popołudniowych, w swojej klasztornej celi, na skutek rozległego zawału serca. Było to tuż przed przypadającą na 16 lipca Uroczystością Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel (święto Matki Bożej Szkaplerznej). Kronikarz klasztoru tak pisał o tym smutnym wydarzeniu: „Wiadomość o śmierci o. Leonarda rozniosła się lotem błyskawicy napełniając wszystkich w klasztorze i w całej Prowincji, oraz w parafii bólem i smutkiem. Śmierć o. Leonarda spowodowała wielką stratę...”. Żył ledwie 45 lat, z czego 29 lat w Zakonie, a 22 lata w kapłaństwie.
o. Leonard Franciszek Śliwa pochowany został w Limanowej, a nie w grobowcu zakonnym w Krakowie. Ten wyjątek od reguły wynika z inicjatywy biskupa tarnowskiego, którego staraniem wybudowano grobowiec dla księży związanych pochodzeniem lub pracą z parafią limanowską. To właśnie biskup zabiegał o to, aby o. Leonard, wywodzący swoje korzenie z ziemi limanowskiej spoczął w parafii rodzinnej. W tym samym grobowcu miejsce swojego wiecznego spoczynku ma także karmelita o. Tomasz Wiktorek (1927-1975).
Pogrzeb o. Leonarda przyciągnął rzeszę wiernych z Krakowa i Woli Gułowskiej. Mszy żałobnej w Krakowie przewodniczył bp. Albin Małysiak, po czym trumnę z doczesnymi szczątkami zmarłego przewieziono do Limanowej, gdzie uroczystościom pogrzebowym przewodniczył bp. tarnowski Józef Gucwa. Kazanie nad trumną głosił o. Andrzej Zonko, który kontynuował po o. Leonardzie misję tworzenia parafii przy klasztorze „Na Piasku” i finalnie w 1983 roku został pierwszym proboszczem nowopowstałej parafii wydzielonej z terenu rozległej parafii św. Szczepana.
Pozostałe aktualności
niedziela 12.04.2026
niedziela 12.04.2026
sobota 04.04.2026
piątek 03.04.2026
czwartek 26.03.2026
sobota 21.03.2026
piątek 20.03.2026
piątek 20.03.2026
piątek 20.03.2026
czwartek 19.03.2026
środa 18.03.2026
wtorek 17.03.2026
wtorek 17.03.2026
wtorek 17.03.2026








