Homilia o. Prowincjała z Mszy św. w Wielki Czwartek
Data publikacji: piątek, 03-04-2026
WIELKI CZWARTEK
Wj 12, 1-8, 11-14
1 Kor 11, 23-26
J 13, 1-15
Obecna Msza św. upamiętnia ostatnią noc z ziemskiego życia Chrystusa. W tę właśnie noc Jezus spotyka się z uczniami podczas Ostatniej Wieczerzy, a także obmywa im nogi.
Przypominamy sobie w sposób szczególny ten czas, w którym Jezus Chrystus ustanowił dwa sakramenty: kapłaństwo i Eucharystię. Za chwilę tabernakulum zostanie puste. Dzwony i organy zamilkły. W tej ciszy i kontemplacji, która ma w nas wzbudzić jeszcze większe pragnienie bliskości Chrystusa, będziemy trwać do Wielkiej Soboty.
Dzisiejsza liturgia zachęca nas do tego, abyśmy byli nie tylko widzami, lecz i uczestnikami wydarzenia na które przyszliśmy. Mamy wraz z uczniami Jezusa uważać się za uczestników spotkania w Wieczerniku. Apostołowie są blisko swojego Mistrza. On zaś umywa im nogi i karmi ich swoim Ciałem i Krwią.
W Wieczerniku Apostołowie po raz ostatni zebrali się przy wspólnym stole, aby przed świętem Paschy - jak nakazywała tradycja - spożyć Wieczerzę, pamiątkę tamtej sprzed wieków, z dnia wyzwolenia z niewoli egipskiej. A zatem to już jest ostatnia Pascha, która ma sens. Już niedługo zastąpi ją inna, która zostanie nazwana Najświętszą Ofiarą, Ofiarą Ołtarza, Mszą Świętą, Eucharystią.
Może dzisiaj, w sposób szczególny chcemy się dowiedzieć: Co znaczy codziennie lepiej odprawiać Mszę Świętą i lepiej w niej uczestniczyć?
W odpowiedzi na tak zadane pytanie pomaga nam jeden ze znanych pisarzy chrześcijańskich T. Merton. Pisze: Trzeba mieć wtedy co dzień o jedną zmarszczkę mniej między brwiami, o jedną mniej obawę w głowie, o jeden cień strachu mniej w sercu (Znak Jonasza).
Liturgia Wielkiego Tygodnia to nie są tylko ceremonie. Są to znaki do odczytania, zasłony, poza którymi mamy widzieć tajemnice.
Nieprzypadkowo Liturgia Słowa Mszy Wieczerzy Pańskiej zawiera fragment z Ewangelii św. Jana, a nie teksty o ustanowieniu Eucharystii, jak to jest u Mt, Mk, Łk. Tam akcent pada na symbole eucharystyczne (chleb i wino), a w Ewangelii świętego Jana, w centrum jest Jezus, umywający nogi swoim uczniom. Kościół widzi w tym fragmencie najgłębsze odczytanie tego, czym jest Msza św. Chrystus objawia tutaj siebie, jako Ten, który służy. Nie jest to dodatkowy gest, towarzyszący Ostatniej Wieczerzy, lecz jej istota, to co się w niej naprawdę dokonuje. Eucharystia jest służbą Jezusa wobec uczniów.
Dzisiejsza liturgia pokazuje nam także, że Bóg jest Inny. Bóg chce nam służyć. Czy można oskarżać Boga, który czyni siebie pokarmem i napojem? Czy można oskarżać Boga ukrzyżowanego?
W Betanii, w domu przyjaciół Jezusa znajduje się dzisiaj przepiękne sanktuarium, które nazywa się Domem, a w nim jest mozaika przedstawiająca legendę związaną z ptakami żyjącymi w ciernistych krzewach. Legenda ta mówi, że: kiedy matka wysiaduje pisklęta, samiec cały czas troszczy się o nią, zdobywając pokarm i umilając jej czas śpiewem. A gdy wyklują się młode, wyśpiewuje najpiękniejszą pieśń swojego życia, a potem przebija serce w ciernistych krzewach i umiera.
Ta legenda mówi o Jezusie – Bogu-Człowieku, który pozwolił przebić swe serce z miłości do nas. Ale mówi też o ludzkiej miłości. To, co najpiękniejsze i najcenniejsze rodzi się w bólu i cierpieniu. Nie ma miłości bez bólu i cierpienia. Miłość prawdziwa to nie szukanie siebie ani cudowne uczucia. Prawdziwa miłość – to przebijanie własnego egoizmu, to obumieranie sobie, oddawanie wszystkiego, co się posiada Temu, kogo się kocha.
Jeden z chrześcijańskich myślicieli pisał: „Kiedy mi powiesz: nie mogę pościć, bo nie mam siły, to ci uwierzę. Kiedy mi powiesz: nie mogę spać na gołej ziemi z kamieniem pod głową, to ci uwierzę. Ale gdy mi powiesz: nie mogę kochać, to ci nie uwierzę, bo możesz kochać" (św. Jan Chryzostom).
Gest obmycia nóg, jest również antycypacją Krzyża. Nigdzie Jezus nie uniża się tak jak na Krzyżu - chociaż właśnie Ewangelia Jana ukazuje to uniżenie jako wywyższenie Syna Człowieczego. Obmycie nóg jest zapowiedzią obmycia z grzechów przez ofiarę, przez Krew, czyli za cenę śmierci.
Jeśli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wasze nogi - mówi Jezus w Ewangelii św. Jana - również i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi.
Chciejmy zauważyć! My skrupulatnie wypełniliśmy polecenie Jezusa na temat sprawowania Mszy Świętej. Natomiast wzajemne obmywanie nóg, zarezerwowaliśmy - i to w stopniu symbolicznym - wyłącznie dla Liturgii Wielkiego Czwartku. Tym niemniej polecenie Jezusa pozostaje aktualne.
Na zakończenie powtórzmy Jezusowi słowa Piotra. Panie, Ty chcesz mi umyć nogi? Niech te słowa nie będą wyrazem oporu i sprzeciwu, ale zdziwienia, które zamienia się w adorację i wdzięczność za sakrament Eucharystii i Kapłaństwa. Będąc w takiej postawie, zapewne usłyszymy jeszcze mocniej i wyraźniej słowa Chrystusa: Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami.
Pozostałe aktualności
sobota 04.04.2026
czwartek 26.03.2026
sobota 21.03.2026
piątek 20.03.2026
piątek 20.03.2026
piątek 20.03.2026
czwartek 19.03.2026
środa 18.03.2026
wtorek 17.03.2026
wtorek 17.03.2026
wtorek 17.03.2026
sobota 14.03.2026
sobota 07.03.2026
piątek 06.03.2026









